Stanisław Moniuszko dziś obchodzi 200. urodziny!

Rok 2019 został ogłoszony „ROKIEM STANISŁAWA MONIUSZKI”. Dokładnie dzisiaj (5 maja 2019r.) przypada 200. rocznica urodzin tego wybitnego polskiego kompozytora, nazywanego „OJCEM POLSKIEJ OPERY NARODOWEJ”.

Jest to również najlepszy czas, aby przypomnieć sobie istotne fakty dotyczące życia i twórczości Stanisława Moniuszki, których powinniśmy uczyć się na każdym etapie kształcenia, począwszy od pierwszej klasy szkoły podstawowej, a następnie utrwalać je w kolejnych latach nauki.

W związku z tą piękną rocznicą prezentuję podstawowy przekrój życiorysu Stanisława Moniuszki, a oto on:

Miejsce narodzin – Ubiel, Białoruś

Stanisław Moniuszko urodził się 5 maja 1819 roku w majątku Ubiel na Białorusi. Ta mała wieś, leżąca dokładnie 54km samochodem od Mińska nad rzeką Wołmą, na prawie 100 lat od śmierci Moniuszki została zapomniana i w tym czasie wyludniała. W miejscu tym wyrósł las.

Dopiero w roku 1963 polski historyk Marian Fuks dotarł do miejsca narodzin Stanisława Moniuszki. Udało się mu odnaleźć w Ubielu ruiny dworku Moniuszków, a także szczątki kapliczki, nagrobek Tytusa Oziębłowskiego – kuzyna Stanisława, a także topolę, która widnieje na rycinie przedstawiającej posiadłość Moniuszków, autorstwa Napoleona Ordy. W kilka lat później Marian Fuks uporządkował ten skrawek ziemi, a w miejscu dworku postawił obelisk, na którym napis głosi: „Tu w folwarku Ubiel 5 maja 1819 roku urodził się wielki kompozytor polski Stanisław Moniuszko”. W kolejnych latach historyk próbował zorganizować tam muzeum poświęcone Stanisławowi Moniuszce, jednak do dziś ono nie powstało. Małe muzeum mieści się jedynie w salce szkolnej w sąsiedniej wsi Aziorny.  

Ubiel, majątek Moniuszków, rycina Napoleona Ordy

Rodzice i dzieciństwo

Tata Stanisława Moniuszki to Czesław Moniuszko z Ubiela, herbu Krzywda, ur. 1790, zm. 1870r. – uczestnik kampanii napoleońskiej 1812r., rysownik i literat-kronikarz. Mama to Elżbieta Maria Moniuszko (z domu Madżarska, z pochodzenia węgierka), ur. ok. 1841, zm. 1891 – ponoć grała na klawikordzie i ładnie śpiewała.

To właśnie matka zaszczepiła małemu Stanisławowi miłość do muzyki. W dzieciństwie brał również udział w przedstawieniach amatorskich organizowanych przez swojego stryja Józefa Moniuszko.

Nauka i studia

W 1827r. Moniuszkowie przeprowadzili się do Warszawy. Wtedy to ośmioletni Staś rozpoczął naukę muzyki u Augusta Freyera. W roku 1830 rodzina przeprowadziła się do Mińska, gdzie Stasio kontynuował lekcje muzyki u Dominika Stefanowicza oraz zakończył naukę w gimnazjum, w roku 1834. Tam też zetknął się po raz pierwszy ze sztuką operową, gdyż do stolicy Białorusi zaczęły zjeżdżać wileńskie amatorskie trupy operowe. Jednak pierwszą styczność z poważną operą miał w wieku 17 lat, w roku 1836. Wtedy to podczas pobytu w Wilnie usłyszał pełne dzieła Mozarta, Webera, Aubera czy Rossiniego. W tamtym czasie sztuka operowa odżywała w stolicy Litwy dzięki antreprenerowi Wilhelmowi Szmidkoffowi.

Stanisław Moniuszko rozpoczął studia w Berlinie, w Singakademie, w roku 1837 u prof. Carla Friedricha Rungenhagena. Ukończył je w 1840 roku.

Żona, dzieci i reszta rodziny

Po zakończeniu berlińskich studiów Stanisław Moniuszko powrócił do Wilna. Tam 26 sierpnia 1840r. wziął ślub z Aleksandrą Müllerówną. Mieli 10. dzieci, 4. synów i 6 córek, z których troje zmarło w dzieciństwie. Pierwszym dzieckiem była Elżbieta (artystka-grafik), następnie Kazimierz (zmarł w dzieciństwie), Stanisław, Bolesław (wiolonczelista), Maria (zmarła w dzieciństwie), Jadwiga, Zofia, Aleksandra (zmarła w dzieciństwie), Jan Czesław (najwybitniejszy z dzieci – wspaniały polski malarz) i Cecylia.

Co ciekawe… dziadek kompozytora, również Stanisław (z zawodu sędzia), także miał 10. dzieci, jednak w odwrotnej liczbie płci: 4 córki i 6. synów, z których większość została cenionymi naukowcami, prawnikami, myślicielami, humanistami, botanikami, filozofami i zrobili międzynarodowe kariery. Najmniej zdolny był niestety ojciec kompozytora Czesław. Biografowie mało pochlebnie się o nim wypowiadają i w sumie przypisują mu tylko jedną zasługę – lecz niezwykle ważną! – że jako jedyny syn Stanisława (sędziego) dorobił się męskiego potomka, jedynaka – naszego Stanisława – co spowodowało przedłużenie nazwiska rodowego.

Twórczość

Po studiach berlińskich Stanisław Moniuszko pracował w Wilnie jako organista, pedagog i organizator życia muzycznego. Oczywiście także komponował.

Afisz prapremierowy

Pierwszą operą, którą skomponował Stanisław Moniuszko była „Halka” do libretta Włodzimierza Wolskiego. Opera Warszawska z początku nie zechciała jej wystawić na swoich deskach. W roku 1848 odbyła się więc prapremiera w wersji koncertowej II-aktowej w Wilnie, a w pełnej wersji scenicznej również w Wilnie, w roku 1854. Obydwa spektakle nie miały powodzenia. Dopiero 10 lat po prapremierowym koncertowym wykonaniu w roku 1858 wstawiono „Halkę” w Warszawie, lecz już w wersji IV-aktowej. Tym razem zachwytów ze wszystkich stron nie było końca. W recenzjach szczególnie podkreślano tańce góralskie i dziwiono się, że kompozytor tak wybitnie uchwycił ducha gór, nigdy w górach nie będąc! „Halkę” uznano za pierwszą prawdziwie narodową polską operę.

W tym samym roku 1858 Stanisław Moniuszko wybrał się w podróż po Europie. Był w Krakowie, Pradze, wielu miastach Niemiec, aż w końcu dotarł do miejsca, które marzył zobaczyć, czyli Paryża. Tam też ukończył szkic opery „Flis”. Skrócił jednak pobyt w stolicy Francji, gdyż dotarła do kompozytora wiadomość, że szykują dla niego stanowisko pierwszego dyrygenta Opery Warszawskiej.

Moniuszko dyrygujący

20 września 1858 roku odbyła się premiera I-aktowej opery „Flis” do libretta Stanisława Bogusławskiego w Operze Warszawskiej, którą dyrygował sam kompozytor, obejmujący właśnie nowe obowiązki w tej instytucji. Stanowisko pierwszego dyrygenta piastował do końca życia. Od roku 1864 był również wykładowcą w Instytucie Muzycznym w Warszawie.

Kolejną operą, a pierwszą napisaną w Warszawie, była „Hrabina”. Libretto ponownie stworzył Włodzimierz Wolski. Premiera jej odbyła się w Operze Warszawskiej, 7 lutego 1860 roku.

Następną, I-aktową operą po raz pierwszy napisaną do libretta Jana Chęcińskiego było „Verbum Nobile”, którego premiera odbyła się 1 stycznia 1861 roku, również w Operze Warszawskiej.

W latach 1862-64 Stanisław Moniuszko pracował nad swoim arcydziełem, czyli „Strasznym dworem”. Wtedy to 22 stycznia 1863 roku wybuchło jedno z największych polskich powstań narodowych, czyli styczniowe, które upadło jesienią roku 1864. Stanisław Moniuszko zorientował się, że akcja jego opery, cofnięta w przeszłość, idealnie nadaje się do spełnienia pewnego ukrytego celu, jakim było danie promyka nadziei na przyszłość polskiemu narodowi, zawładniętemu przez okupanta. Genialnie – w symbolice i przekazie – wybrnął z tego zadania librecista Jan Chęciński, który w sposób niezwykle inteligentnie cwany ominął cenzurę. Nic nie było powiedziane dosłownie, a wszystko było dla Polaków jasne.

Gdy publiczność usłyszała słowa arii Miecznika:

„Mieć w miłości kraj ojczysty,
Być odważnym jako lew,
Dla swej ziemi macierzystej,
Na skinienie oddać krew…”

…na widowni wiele osób płakało ze wzruszenia. Z relacji historycznych wiemy, że podobnie było podczas arii Stefana, gdy publiczność usłyszała słowa arii, kiedy to po raz kolejny zabrzmiał kurant, a śpiewający tę partię Julian Dobrski wydobył z siebie słowa:

„Matko moja miła, o matko moja miła,
Po twym zgonie, w ojca łonie,
Skonał ten serdeczny śpiew, serdeczny śpiew.”

i za chwilę…

„Słyszę jak rodzic, tę pieśń swobodnie nuci,
Gdy za najświętszą sprawę, spieszy oddać krew,
Widzę jak matka, niepewna czy on wróci,
Wzywa Boga, prosi Boga,
By łagodził wojny gniew.”

…wtedy przyszedł moment kulminacyjny, połączony ze zbiorowym uniesieniem i każdy Polak będący w tym czasie w teatrze, nie mógł się opanować, tylko głośno płakał.

Udało się! Stanisław Moniuszko „Strasznym dworem” dał nadzieję i natchnął nasz naród. Owacje po każdym spektaklu przeistaczały się jednak w manifestacje. Przerażone władze po 3. przedstawieniach zniosły z afisza „Straszny dwór”, którego Stanisław Moniuszko już za swojego życia nie zobaczył.

Afisz prapremierowy

Jednak do skarbca narodowej sztuki dopisał kolejną pozycją i to najwybitniejszą. Premiera „Strasznego dworu” tego najgenialniejszego dzieła operowego w całej polskiej literaturze operowej – a dla mnie osobiście jednej z najwybitniejszych oper wszystkich czasów – odbyła się 28 września 1865 roku, oczywiście w Operze Warszawskiej.

Tylko znając historię możemy zrozumieć jak ważne było to dzieło dla naszego narodu. Dlatego osobiście tak bardzo buntuję się, gdy widzę lekceważące reżyserskie wożenie się na tym skarbie narodowym, w różnych teatrach operowych Polski, gdzie zmienia się czas i miejsce akcji. To powinno być karane!

Potem jeszcze powstała opera „Paria”, ponownie do słów Jana Chęcińskiego. Premiera jej odbyła się w roku 1869.

W sumie Stanisław Moniuszko skomponował 9 oper, w tym dwie nieukończone: „Sen Wieszcza” oraz „Trea”. 

Stanisław Moniuszko komponował jeszcze śpiewogry, które błędnie i powszechnie nazywane są dziś operetkami. Wynikało by z tego, że Stanisław Moniuszko komponował operetki przed powstaniem pierwszej z nich, czyli dzieła „Dwaj ślepcy” Jacques`a Offenbacha z roku 1855. Jedynie „Beata” Moniuszki z roku 1870 może być zaliczana do operetki, a poprzednie, czyli: 

  • „Nocleg w Apeninach” z roku 1839
  • „Ideał” z roku 1840
  • „Karmaniol, czyli od sasa do lasa” z roku 1840
  • „Żółta szlafmyca” z roku 1841
  • „Loteria” z roku 1843
  • „Jawnuta”  z roku 1850
  •  „Bettly”  z roku 1852

…to wszystko śpiewogry – czyli polskie odpowiedniczki angielskich oper balladowych, francuskiego wodewilu, czy niemieckiego singspielu. W sumie Moniuszko skomponował 7 śpieworg i 1 operetkę.

Napisał również muzykę do 3. baletów:

  • „Monte Christo” (1865)
  • „Na kwaterunku” (1868)
  • „Figle szatana” (1870)

Komponował również m.in. kantaty, msze, ballady oraz utwory instrumentalne i symfoniczne. Jednak najbardziej obok opery Stanisław Moniuszko kojarzony jest z pieśniami, których skomponował ponad 300. W roku 1842. zaczął pracować nad „Śpiewnikiem domowym”, który finalnie liczy 12. zbiorów i zawiera 268 pieśni.

Koniec życia i pogrzeb

W roku 1872 Stanisław Moniuszko padł ofiarą plotek i intryg w teatrze. Mówiono również o zmniejszeniu mu godzin lekcyjnych w Instytucie Muzycznym. Jego sytuacja finansowa był nie najlepsza. Poprosił wtedy o pomoc kilku ze swoich znajomych. Dokładnie 4 czerwca 1872 roku, w upalny dzień, gdy dowiedział się, że wszystkie jego próby odwrócenia trudnych sytuacji spełzły na niczym, źle się poczuł. Około godziny 10 rano, wróciwszy do domu przy ul. Mazowieckiej 3, na schodach dostał ataku duszności. Żona zaprowadziła go do łóżka. Około godziny 18, w obecności rodziny i lekarzy powiedział, że czuje się dobrze. Zamknął oczy i po paru westchnieniach zasnął na zawsze.

Trzy dni później, w piątek 7 czerwca 1872 roku, odbył się pogrzeb kompozytora, który przyciągnął tłumy rodaków, a także jego zagranicznych wielbicieli. Kondukt pogrzebowy ciągnął się na długości 5 km. – od kościoła św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu do Starych Powązek. Kronikarze ocenili liczbę ludzi na około 100 tysięcy osób. Przed Teatrem Wielkim kondukt się zatrzymał, a orkiestra zagrała muzykę, złożoną ze znanych fragmentów oper kompozytora.

Orszak pogrzebowy
Złożenie zwłok w katakumbach

Jan Chęciński nad trumną powiedział: „Umiał przemawiać Moniuszko tą mową natchnionych dźwięków do każdego. Umiał przenikać nią i wzruszać zarówno serca bijące pod szatą bogacza, jak pod siermięgą prostaczka. Pieśń jego stała się własnością i pociechą wszystkich. Na jej skrzydłach modlitwa wzlata się świątyni do stóp Bożego tronu. Jej tony brzmią potęgą artyzmu w przybytkach sztuki, jej dźwięki rozlegają się w miastach i siołach, pod sklepieniami pałaców i pod strzechą wieśniaczej chaty”.

Pamięć o kompozytorze

Stanisław Moniuszko umarł mając 53 lata. Po jego śmierci pamięć o nim strzegło wiele osób. Do najważniejszych można zaliczyć pierwszego jego biografa Aleksandra Walickiego, kolejnego biografa Witolda Rudzińskiego, czy wspomnianego już przeze mnie na początku tekstu historyka Mariana Fuksa.

Maria Fołtyn jako Halka

Jednak najwięcej miłości i czasu w swoim życiu poświęciła Stanisławowi Moniuszce Maria Fołtyn. To ona w roku 1978 założyła Międzynarodowy Festiwal Moniuszkowski w Kudowie-Zdroju, to ona 1988 powołała do życia Towarzystwo Miłośników Muzyki Moniuszki, to ona była inicjatorką oraz dyrektorem Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki, który odbywa się od roku 1992 w Warszawie, to ona jako reżyser zrealizowała wszystkie dzieła sceniczne Moniuszki, to ona dokonała adaptacji scenicznej „Śpiewnika domowego”, to ona jako pierwsza zaczęła pokazywać opery Stanisława Moniuszki na świecie – „Halkę” wystawiła m.in. w Turcji, na Kubie, w Meksyku, Brazylii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Japonii. Maria Fołtyn zadbała również o to, aby pochowano ją niedaleko grobu Moniuszki na warszawskich Starych Powązkach, a zmarła 2 grudnia 2012 roku.

W Roku Moniuszkowskim 2019. nadano Dworcowi Centralnemu w Warszawie imię Stanisława Moniuszki. To wspaniała inicjatywa, dzięki której goście z całej Polski oraz świata, podczas podróży do i z Warszawy, z pewnością zerkną na to kim był ten wybitny Polak.

W 200. rocznicę urodzin pamiętajmy o Stanisławie Moniuszce w sposób szczególny!

@Oskar Świtała

Tekst dostępny również na: e-teatr.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *